Księżycówka

Laguna Beach, Orange County, CA. 06/15/06. © Peter J. Bryant

Księżycówka to kolejny przykład szczególnie interesującej ryby.

W przeciwieństwie do większości ryb, składa jaja poza wodą. Jak to możliwe i co ma do tego księżyc, od którego wzięła się jej nazwa?

Tarło odbywa się przy najwyżej sięgającym przypływie, kilka dni po nowiu lub pełni Księżyca. Setki księżycówek unoszone przez najwyższą falę zostają wyrzucone na plażę i wwiercają się ogonem w piasek, składając jaja już poza zasięgiem kolejnej fali. Następnie samce i samice przemieszczają się w stronę wody, a fala (już mniejsza) zabiera je do morza.

Tymczasem zagrzebane w wilgotnym piasku (ochrona przed drapieżnikami) jaja pozostają tam przez około 10 dni, aż do następnego przypływu! Gdy napływająca woda dotknie jaj, małe rybki wylęgają się i są spłukiwane do oceanu…

Nie wiem jak Wam, ale mi to wygląda na idealnie zaplanowany proces, który nie mógł powstać na drodze stopniowej ewolucji. Czy ryby mogłyby się  stopniowo uczyć, kiedy jest najlepszy czas na tarło? Musiały jakoś cudownie wiedzieć, że mają składać ikrę w czasie pojawienia się najwyższych fal w trakcie pierwszego przypływu. Gdyby było inaczej, jaja (niegotowe jeszcze do wyklucia) zostałyby zmyte do oceanu. Z kolei gdyby młode księżycówki wykluły się zbyt szybko lub zbyt późno, nigdy nie byłyby zdolne dotrzeć do morza…

New-laid eggs. Laguna Beach, Orange County, CA. 06/15/06. © Peter J. Bryant. Embryos Embryogenesis

Inspiracja:
– Książka „Na tropie stworzenia” – LINK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *