Network Marketing – co to takiego?
Marketing sieciowy, wielopoziomowy, mlm … Co to takiego i dlaczego już dzisiaj warto się czegoś na ten temat dowiedzieć?
Marketing sieciowy polega na tworzeniu rynków zbytu dla firm, poprzez tworzenie sieci dystrybucji. Ideą przyświecającą tej formie organizacji biznesu jest rezygnacja z potężnych kosztów reklamy i licznych pośredników na rzecz wynagrodzeń dla normalnych ludzi. Firma (oczywiście jeżeli posiada atrakcyjną ofertę) ma gwarancję nieustannego rozwoju praktycznie w każdym zakątku ziemi – wszędzie tam, gdzie pojawią się osoby chętne do współpracy i ich klienci. Firma nie martwi się o rekrutację i zwalnianie pracowników – pracownicy zgłaszają się sami i tylko od nich zależy, czy będą biernie korzystać z produktów czy promować je dalej i zarabiać małe, przeciętne, czy ogromne pieniądze.
Kilka punktów charakteryzujących dobry marketing sieciowy:
- Zarabiasz adekwatnie do włożonej pracy, czyli dokładnie tyle na ile zasłużyłeś, bez limitów.
- Od samego początku masz takie same możliwości zagwarantowane w umowie jak starsi koledzy.
- Możesz zarobić więcej niż Twoi kierownicy.
- Możesz awansować wyżej niż Twój „kierownik”.
- Od początku możesz dobierać swoich współpracowników – Ty decydujesz z kim chciałbyś robić interesy.
- Nieustannie poznajesz nowych ludzi, uczysz się nowych rzeczy, odwiedzasz nowe miejsca, nawiązujesz wartościowe znajomości. Oczywiście nie musisz. Tutaj nic nie musisz.
- Realizujesz się w dowolnie wybranej przez siebie roli. Chcesz rozwijać karierę handlowca? Proszę bardzo. Chcesz się rozwijać jako kierownik? Dajesz szansę nowym osobom i kierujesz ich pracą. Marzysz o karierze szkoleniowca? Zaczniesz prowadzić własne szkolenia, nawet od samego początku dla kilku osób – każdy sławny szkoleniowiec od tego zaczynał.
- Masz żyłkę przedsiębiorcy, ale nie stać Cię na ryzyko i koszty związane z prowadzeniem zwykłej działalności? Tutaj ryzykujesz jedynie swoim czasem.
- Marzysz o niezależności i samodzielności, pragniesz realizować własne plany? Marketing sieciowy daje Ci pełną wolność, więc jeżeli naprawdę tego chcesz, spróbuj.
Oj wiele można pisać na ten temat. Jeżeli rozsądnie myślisz, to zrozumiesz, dlaczego ten model biznesowy ma poparcie takich rekinów jak np. Robert Kiyosaki, Donald Trump czy Warren Buffet.
Dlaczego mimo to system mlm ma tak wielu krytyków?
Proste – ponieważ wielu osóbom „nie wyszło”. Dlaczego, o tym poniżej:
- Ponieważ daje 100% wolności. Mało kto jest w stanie ten ciężar udźwignąć. Wiele osób po prostu „bawi się” w marketing sieciowy, a potem zdziwieni brakiem efektów opowiadają dziwne rzeczy. Dla tych którzy „bawią się” w mlm, polecam film autorstwa cenionego Piotra Wajszczaka – „…pobawmy się w biznes”. Innymi słowy – krytykują Ci, którym nie wyszło
- Nie wymaga (istotnego) wkładu finansowego. Inwestując w lokal i maszyny za 300.000 zł, po prostu będziemy zasuwać żeby chociaż wyjść na zero. W mlm nie ponosimy ryzyka, więc często taka praca zamienia się w zabawę – patrz pkt 1.
- Wiele osób od początku nie wierzy, że to działa. Podejmują współpracę i chcą popróbować, pogłaskać. Twierdzą, że to zbyt piękne, no i takie właśnie się okazuje, ale na papierze – patrz pkt 1.
Szczerze? Nie znam żadnej osoby, która podeszła do współpracy na poważnie, zaangażowała swój czas, włożyła w to serce i nic nie osiągnęła. Osoby, które rzeczywiście pracują, nie tracą czasu na bzdurne dyskusje, oni po prostu zarabiają kasę. Jeżeli odejdę z firmy, to tak samo jakbym przyznał: „Nie nadaję się, jestem gorszy od … i …, a tak w ogóle to jestem leniwy i do niczego się nie nadaję”.
Bym zapomniał.. jest jeszcze jeden „krytyczny” czynnik – Marketing sieciowy jest poważną konkurencją dla tradycyjnych firm! Przykład:
- Firma mlm rozprowadzająca kosmetyki, która ma rozrastającą się sieć wielu tysięcy dystrybutorów, którzy rezygnują z zakupów w drogeriach na rzecz produktów swojej firmy, na czym jeszcze dodatkowo zarabiają…
- Firma mlm promująca usługi i produkty finansowe – wspaniała konkurencja dla tysięcy ładnie ubranych doradców, którzy czekają aż klienci sami podejdą do ich okienka. Na ich miejscu też bym się wkurzył.
Zapraszam do lektury pozostałych wpisów w tej kategorii, które szerzej omawiają np. kwestie legalności i pozornego podobieństwa marketingu sieciowego do nielegalnej piramidy finansowej.
Pozdrawiam!



Sierpień 6, 2010 
Piotrku, poza Tobą znam jeszcze jedną fantastyczną osobę, która postanowiła wykorzystać mlm do zrobienia biznesu. Tą osobą jest Karol. Tak się składa, że byłam dzisiaj u niego na warsztatach dotyczących mlm. Rozmawialiśmy o Robercie Kiyosaki, Donaldzie Trump i o Tobie. Całkiem możliwe, że Karol w tym momencie czyta Twojego bloga
Uważam, że warto byłoby spotkać się razem w Sea Towers i wziąć udział w prezentacji oraz dyskusji na temat Lyoness.